Ostatnio znowu mało piszę. Teraz mam czas, kiedy coś się dzieje więc mam trochę mało czasu. Staram się jednak pisać. Dzisiejszy dzień spędziłam ze znajomymi w kinie i na mieście. Rano pojechaliśmy autobusem na miasto. Wybraliśmy film "Życie Pi". Jeśli kino i film to będzie także krótka recenzja.
Film w którym opowiedziane są dwie historie. Momentami trochę wzruszający, jednak nie należy do ciekawszych. Cała akcja filmu rozgrywa się na "wodach". Obecni tam "podróżujący" są tylko chłopak Pi i tygrys. Z mojej strony nie był najlepszy.
Gatunek: Przygodowy
Reżyseria: Ang Lee
Obsada: Suraj Sharma, Irrfan Khan, Adil Hussain.
Produkcja: USA/Chiny

Może nie był ciekawy ale reakcja na tygryska bezcenna.. <3
OdpowiedzUsuńHahahah! Nigdy się tak nie uśmiałam, musimy to powtórzyć.! :]
nie oglądałam
OdpowiedzUsuńnie oglądałam, ale mam zamiar :)
OdpowiedzUsuńhttp://mojenudnezyciee.blogspot.com/ oraz http://mojedrugiejaaa.blogspot.com/
oglondalam ,jest super :)
OdpowiedzUsuń