Krok po kroku:
- Twarz - mróz potrafi nieźle uszczypać w noc. Do tego częste sięganie po chusteczki higieniczne. By nie zostać konkurencją renifera Rudolfa należy sięgnąć po odpowiednie kosmetyki: zielony korektor użyty pod podkład neutralizuje wszelkie zaczerwienienia, specjalna maść przyspiesza gojenie oraz łagodzi podrażnienia.
- Ciało - Zima najbardziej kusi gorąca kąpiel. Raz na jakiś czas można ulec pokusie, lecz należy zachować umiar, aby nie naruszyć naturalnej bariery ochronnej skór. To bardzo ważne. W wannie przesiaduj maksymalnie dwa razy w tygodniu, w temperaturze nie wyższej niż 37 stopni C i nie dłużej niż 15 minut. Do kąpieli najlepiej dodaj olejku. Na codzień wybieraj jednak prysznic.
- Usta - Wargi łatwo pierzchną i pękają, co nie jest przyjemne. To właśnie urok tej pory roku. Przez to odruchowo częściej je oblizujemy, to niestety pogłębia cały problem. Najlepszą radą na to będzie balsam. Osobiście polecam marki "Carmex".
- Włosy - Kilka razy w tygodniu, zamiast normalnego szamponu użyj kosmetyku pielęgnującego z zawartością olejków. Nie martwcie się, że to spowoduje przetłuszczanie się włosów. Za to nawilży, odżywi je i ochroni przed zimnem. Raz w tygodniu możesz zafundować swoim włosom relaks i porządną regenerację. Potrzebna będzie do tego maseczka, która dzięki wysoko skoncentrowanymi składnikami aktywnymi, wnikającymi głęboko we włosy odżywi pasma oraz doda sił.
- Dłonie - Dla wrażliwej skóry dłoni, to szczególny okres. Ciepłe rękawiczki to podstawa, ale to niestety nie wystarczy. Bardzo ważny jest krem do rąk, który odżywi skórę dłoni, ale też ochroni ją przed złym wpływem mrozu. Kremu używaj po każdym myciu rąk.
- Oczy - Zimą o przeziębienie nie jest trudno. Często zatkanemu nosowi towarzyszą zaczerwienione oczy. By zatuszować chwilowy mankament urody można narysować białą kreskę na linii wodnej oka. Spojrzenie w kilka minut odzyska wyrazistość. Ten sposób jest dobry także na ożywienie spojrzenia nie tylko przy zatkanym nosie.
- Zdrowie - W ogrzewanych pomieszczeniach powietrze jest suche. Nie sprzyja to ani włosom, ani skórze. Przywrócić równowagę można nie tylko przy pomocy kosmetyków, ale także nawilżając powietrze. Najlepiej, aby na kaloryferze wisiał pojemnik z wodą z dodatkiem olejku eterycznego :)



Bardzo przydatny post! ;) Uwielbiam twoje zapiski. =D
OdpowiedzUsuńZapraszam: whereveryouwillgoo.blogspot.com
Zostałaś nominowana do Liebster Award na moim blogu:
OdpowiedzUsuńhttp://totalny-misz-masz.blogspot.com/
Świetne rzeczy tu wypisujesz! Przydatne! Teraz włączam twojego bloga od początku i czytam!!!
OdpowiedzUsuńCommentujesz?
Ciekawe rady :)
OdpowiedzUsuńJak weszłam na tego bloga i zaczęłam czytać, to doznałam bardzo miłego zaskoczenia :). Blog na prawdę świetny, estetyczny, każdy detal jest dopracowany. Widać, że starasz się, żeby ten blog był jak najlepszy ;)
OdpowiedzUsuńA porady są bardzo przydatne. Dodaje do obserwowanych i czekam na kolejne tak dobre, a nawet lepsze notki :)
Pozdrawiam :)
Te rady są wszystkie przepisane z BRAVO C: Widzę, że się bardzo wysilasz ;_;
OdpowiedzUsuń