Chciałam robić zdjęcia jesienne i pokazać je... No ale cóż sami widzicie jak wyszło: Piękna zima tej jesieni. Także chyba szybciej ukaże się sesja zimowa. Trochę się pochorowałam, najpierw było gardło teraz katar. Mam lekko zachrypnięty głos... To jest masakra jakaś. Czuję się okropnie.
Przepraszam za zaniedbanie ale jak każda bloggerka mam również swoje prywatne życie. Czasem jest trochę trudniej, a czasem łatwiej. Stad te moje nieobecności.
Może w późniejszym czasie przekonacie się co jeszcze mnie inspiruje. Między innymi z pośród tych wielu akcentów itd. bardzo lubię czapki i bandany. Kupiłam sobie w sobotę nową czapkę zimową skąd mam już 3. Fioletowo-szaro-czarna, czarna no i teraz niebieska. Chcę na święta dostać full cap'a. Posiadam również 2 bandamki: ciemno fioletową i niebieską. Oczywiście w mojej szafce roi się od spinek i opasek z różnymi zdobieniami itp.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo serdecznie dziękuję za komentarze <3
Każdy jest ważny :)
Odpowiem na każde :)